Jak się zmotywować? Najcięższy pierwszy krok.

Początek

 

Początek każdej drogi jest według mnie najcięższą częścią, bo najtrudniej jest się rozpędzić, gdy już to zrobimy to jeszcze ciężej jest nam się zatrzymać takimi słowami zacznę dzisiejszy wpis odnośnie tego jak się zmotywować do tego by zacząć.

 

Piszę o tym, ponieważ staram się pisać o rzeczach, które aktualnie chodzą mi po głowie a akurat w krótkim odstępie czasu odbyłem kilka rozmów z osobami z otoczenia gdzie poruszany był ten temat i przeważnie padały podobne zdania typu „bardzo chcę, ale nie potrafię" lub „nie wiem jak mam się zmotywować" czy „szybko się poddaję".Powiem krótko i zwięźle PIERDOLENIE.

 

To chcesz czy nie chcesz?

może warto byłoby sobie odpowiedzieć na takie pytanie, bo jeśli nie chcesz to nie czytaj dalej tego prosta tylko idź i męcz się ze swoimi myślami natomiast jeśli odpowiedź brzmi TAK to mamy pierwszy krok za nami.

 

Więc co dalej?

Dalej to zadaj sobie kolejne pytanie po co? dlaczego? Tak wiem zadawanie sobie pytań i odpowiadanie na nie w myślach lub na głos to przecież trzeba mieć zrobiony z mózgu bigos mieszany łokciem no, ale zapewniam, że takie metody są skuteczne pomimo swej prostoty.

 

Źle czujesz się w swoim ciele?

Chcesz na kimś zrobić wrażenie?

Chcesz coś komuś lub sobie udowodnić?

Może Twoje życie to tylko praca- dom i chcesz to zmienić?

Czujesz się samotnie?

Masz za dużo wolnego czasu? 

Chcesz przegonić swojego idola? 

Chcesz być najlepszą wersją siebie?

 

Mówi się, że każda wymówka jest dobra ja bym to trochę zmienił i powiedział każdy powód jest dobry, bo czego nie wymyślisz będzie dobrym pretekstem. Jeśli już znasz odpowiedzi na te pytania to pozostaje Ci zacząć to robić, przygotuj się na to, że początek może być ciężki, ale tak to jest przecież ze wszystkim na początku.Każdy kolejny dzień będzie Ciebie umacniał w tym co robisz, aż w końcu przyjdzie uzależnienie(w tym przypadku to akurat dobrze) i będzie bardzo ciężko przestać to robić choćby nie wiadomo jakie przeszkody Ciebie spotkały a każdego prędzej czy później spotykają. 

W chwilach zwątpienia odpowiedz sobie jeszcze raz na te pytania na które odpowiedź już przecież znasz lub miej wizualizacje Twojego celu przed oczami albo sprawdzona metoda czyli miej w głowie to, że jeśli zaczniesz odpuszczać to już do tego nie wrócisz co będzie oznaczało porażkę, przegrasz ze samym sobą.Czy jesteś w stanie żyć z taką świadomością?

 

Podsumowując bez zbędnej gadki:szukasz powodu, spinasz pośladki i zapieprzasz!

 

18 września 2018

© 2017 Paweł Ostrowski

Prosto Do Celu,trener personalny Katowice

© 2017 Paweł Ostrowski - Prosto Do Celu,trener personalny Katowice